Recenzje

Recenzje #1: Tomasz Tomlik, Słownik budownictwa, infrastruktury, wyposażenia

Kiedy zakładałam bloga, przyświecał mi jeden główny cel – podzielić się informacjami, których na danym etapie mojej przygody z tłumaczeniem sama kiedyś szukałam w Internecie, a których nie znalazłam. Bez zbędnych wstępów chciałabym zatem przedstawić coś, co było przedmiotem moich bezowocnych poszukiwań – recenzję słownika Tomasza Tomalika pt. „Słownik budownictwa, infrastruktury, wyposażenia”. „Na zewnątrz” Swój …

Continue Reading
Nauka

Jak się uczyć, żeby się nauczyć #2: dlaczego każdy uczeń powinien oglądać Netflixa?

W tym wpisie podpowiadam, jak korzystać z Netflixa, aby połączyć przyjemne z pożytecznym. Netflix to doskonałe narzędzie do nauki języka angielskiego. Przy odrobinie wysiłku możesz sprawić, że 30 minut biernego oglądania zamieni się w 30 minut intensywnego, acz przyjemnego wysiłku umysłowego, który bardzo szybko zaprocentuje. Co będzie ci potrzebne? Komputer/smartfon z dostępem do Netflixa Dobre …

Continue Reading
Z życia tłumacza

Z życia tłumacza #2: informacja zwrotna

Heureka! Okazuje się, że informacja zwrotna od klienta nie musi być negatywna. Z mojego dotychczasowego doświadczenia wynika, że jeśli klient w ogóle odzywa się do biura, aby skomentować tłumaczenie, które dostał, to tylko po to, żeby się do czegoś przyczepić. A bo dlaczego to jest przetłumaczone tak, a nie inaczej, a przecież to jest źle, …

Continue Reading
Nauka

Jak się uczyć, żeby się nauczyć #1: 3 książki w języku angielskim, którym podołasz, będąc na poziomie B1/B2

Kiedy byłam nastolatką jedną z rzeczy, która najbardziej mnie motywowała do nauki języka, była myśl, że będę mogła czytać książki po angielsku. Wydawało mi się wtedy, że aby swobodnie przeczytać książkę wydaną w języku obcym trzeba opanować ten język w nie wiadomo jakim stopniu. Nic bardziej mylnego! Dziś już wiem, że czytanie literatury obcojęzycznej to …

Continue Reading
Z życia tłumacza

Z życia tłumacza #1: praca w domu

Co zrobić, kiedy do twoich drzwi zapuka sąsiadka i poprosi o przypilnowanie jej dziecka, a ty właśnie pracujesz nad ważnym zleceniem? Brzmi znajomo? Sąsiadka i dziecko pełnią tu rolę zaledwie symboliczną. Równie dobrze może to być: ciocia, którą trzeba zawieźć do lekarza, kolega, którego ktoś musi odebrać z dworca, kuzynka, której pies od kilku godzin …

Continue Reading